piątek, 19 listopada 2010

I'm lovin'it

Szalik, który dzisiaj pragnę Wam zaprezentować jest w moim posiadaniu już dłuższy okres - precyzyjniej od 5 lat. Nie potrafię zrozumieć dlaczego dopiero teraz go pokochałam! Jest przecież rewelacyjny! Pozostałe elementy stroju utrzymane w stonowanych kolorach - czerń, odcienie beżu. Jakiś kontrast jednak musi być, prawda? Stąd też czerwone usta i niebieski lakier do paznokci.. :))
Nawiązując do jakości zdjęć - wiem, że nie jest idealna, jest to wina anomalii pogodowych  panujących wczoraj w Rzeszowie. Dlatego musicie mi wybaczyć.

Pozdrawiam:)







scarf -gift :)
coat - Top Secret
cardigan - h&m
tunic - amisu 
shoes - market

10 komentarzy:

  1. cudowny kolorek paznokci ! i bardzo fajny komin ! zapraszam do mnie ;) http://mary-katefashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. dzieki za komentarz! widze ze nosimy ten sam plaszczyk;-))))

    OdpowiedzUsuń
  3. what a cute outfit! love the coat!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny zestaw:)
    Bardzo podoba mi się kardigan i tunika:)

    OdpowiedzUsuń
  5. owszem bardzo fajny szalik! masz bardz wyrazista urode!

    tommy
    xx follow me xx
    www.knockingonfashiondoor.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny zestaw ;) Płaszczyk rewelacyjny i do tego ta tunika.. :)

    http://bellasstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. swietny trencz, na mojej liscie must-have co roku. w tym roku na pewno bedzie zakupiony:)

    OdpowiedzUsuń